<title_newspaper="Zielony sztandar">
<title_article="Kto i dlaczego nie podpisał Apelu Sztokholmskiego?">
<author_1="p.">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="7">
<date="1950-07-02">
<period="t">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Około 18 milionów Polaków bez różnicy przekonań, wieku czy zawodu złożyło swe podpisy, domagając się zakazu broni atomowej, domagając się uznania za zbrodniarza wojennego tego rządu, który pierwszy tej broni użyje.
Osiemnaście milionów podpisów — to wszyscy niemal świadomi obywatele Państwa Polskiego, którzy pragną w twórczej, pokojowej pracy budować lepszą przyszłość Ojczyzny, którzy zdają sobie dokładnie sprawę, że wywołana przez imperialistycznych szaleńców wojna oznaczałaby śmierć milionów ludzi, ruiny nowych domów. Osiemnaście milionów podpisów polskich robotników, chłopów, inteligentów, młodzieży, uczonych, księży, artystów itd., to silna pozycja w światowym froncie pokoju. Ta spontaniczna manifestacja jednomyślności narodu polskiego musi napawać wiarą, że siły pokoju na całym świecie w oparciu o potęgę Związku Radzieckiego zwyciężą. Miliony ludzi różnych ras, narodowości i wyznań, które złożyły i składają swe podpisy nie dopuszczą, aby w tym wielkim plebiscycie światowym ostatnie słowo mieli do powiedzenia zbrodniarze spod znaku dolara.
Powiedzieliśmy powyżej, że podpisy swe złożyli niemal wszyscy obywatele. Niemal, gdyż znalazła się w wielomilionowej masie narodu garstka takich, którzy nie podpisali Apelu Sztokholmskiego, którzy tym samym opowiedzieli się za wojną. Kto są ci ludzie? Różnego rodzaju reakcjoniści, b. obszarnicy i b. fabrykanci, spekulanci, wyzyskiwacze, którzy od pierwszej chwili pałają nienawiścią do władzy ludowej. Obok nich znaleźli się członkowie sekty religijnej „świadków Jehowy” i biskupi polscy wraz z pewną częścią wyższego kleru.
Ta część kleru nie kierowała się niedawno podpisanym porozumieniem z Rządem, w którym zobowiązano się do czynnego udziału w walce o pokój, interesem własnego narodu. Oni poszli za rozkazem Watykanu, tego Watykanu, który idąc na pasku amerykańskich imperialistów i dolarowych mocodawców nie raz i nie dwa dał wyraz wrogości do Polski Ludowej, do nowych granic na Odrze i Nysie.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>